Lokata u-Boga. Ps 34

Lokata u-Boga. Ps 34

ps34-10

Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.
Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.

Bójcie się Pana wszyscy Jego święci, *
ci, co się Go boją, nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu, *
szukającym Pana niczego nie zbraknie.

Zbliżcie się, synowie, posłuchajcie, co mówię, *
będę was uczył bojaźni Pańskiej.
Kim jest ten człowiek, co pożąda życia *
i długich dni pragnie, by się nimi cieszyć?

Nie ma chyba w liturgii psalmów tak promowanej relacji, jak relacja ubogiego z Bogiem. Pan odpowiada na wołanie biedaka, wysłuchuje go i ocala. Słyszymy to już po raz dziesiąty. Ubóstwo jest ciekawą formą deponowania środków materialnych. Nie tylko nadwyżka, ale również te potrzebne do codziennego życia są ulokowane u Boga. Boży bankomat nie jest automatem. Ubogi nie dostaje tyle, ile chce i wtedy, kiedy chce. Jednak czasem w bankomacie pojawiają się nieoczekiwane premie, które wychodzą ponad podstawowe potrzeby życiowe. Potrzeba wielkiej pokory i Bożej bojaźni, żeby zaufać tak nieprzewidywalnemu zabezpieczeniu.

Ojcze, ucz mnie ufności wobec Twojej dobroci i łaskawości.