Proroczy przełom. Pieśń Anny

Proroczy przełom. Pieśń Anny

pieśń anny

Raduje się me serce w Panu, *
moc moja dzięki Panu się wznosi,
rozwarły się me usta na wrogów moich, *
gdyż cieszyć się mogę Twoją pomocą.

Łuk mocarzy się łamie, *
a słabi przepasują się mocą.
Za chleb najmują się syci, a głodni odpoczywają, *
niepłodna rodzi siedmioro, a więdnie bogata w dzieci.

To Pan daje śmierć i życie, *
w grób wtrąca i zeń wywodzi.
Pan uboży i wzbogaca, *
poniża i wywyższa.

Z pyłu podnosi biedaka, *
z barłogu dźwiga nędzarza,
by go wśród możnych posadzić, *
by dać mu stolicę chwały.

Uwielbienie płynące z ust matki Samuela pojawia się w czasie, kiedy za sprawą jej syna ma się pojawić odnowa w kulcie Bożym. Mocni, syci, pyszni i bogaci ustępują słabym, głodnym, pokornym i biednym. Samuel, sługa Pański otworzył nowy rozdział w Bożym kulcie, jak również w sferze politycznej. Jednak obietnice zawarte w kantyku Anny wykraczają poza wydarzenia z czasów Samuela i ustanowionej przez niego dynastii dawidowej. Pieśń staje się hymnem mesjańskim, który na nowo wyśpiewuje matka Jezusa.

Oddanie czci Bogu, nie jest jakąś abstrakcyjną ekstazą. Jest wyrazem zachwytu wobec Osoby, która może decydować o totalnym odmienieniu losu człowieka. Osoby, która jest wszechmocna a jednocześnie życzliwa wobec swoich wiernych. Poznanie potęgi i łaski Boga otwierają oczy na nieskończone Boże możliwości.

Ojcze, Ty który możesz odbudować życie człowieka i zrujnować ludzkie plany, bądź uwielbiony w mojej, życiowej drodze. Niech serce moje nieustannie Cię wielki i nie zapomina o Twej potędze i łasce.