Ręce Ojca. Ps 123

Ręce Ojca. Ps 123

ps123

Do Ciebie wznoszę oczy, *
który mieszkasz w niebie.
Jak oczy sług są zwrócone *
na ręce ich panów.

Jak oczy służebnicy *
na ręce jej pani,
tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu, *
dopóki nie zmiłuje się nad nami.

Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się. Panie, *
bo mamy już dosyć pogardy.
Ponad miarę nasza dusza jest nasycona *
szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych.

Dobrze mieć pewny autorytet nad sobą. Rękę wymagającą, wskazującą co jest do zrobienia i czego nie wolno robić. Ale też ramię, które ochroni, które jest hojne i łaskawe.

Ojcze, jestem pod Twoim ramieniem. W Twoich dłoniach widzę pomoc. Na Twojej dłoni mogę zasnąć spokojnie.