Moje zadania. Ps 50

Moje zadania. Ps 50

psalm50-3

«Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, *
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze».
Niebiosa zwiastują Bożą sprawiedliwość, *
albowiem sam Bóg jest sędzią.

«Posłuchaj, mój ludu, bo będę przemawiał,
i będę świadczył przeciw tobie, Izraelu: *
Ja jestem Bogiem, Bogiem twoim.
Nie oskarżam cię za twe ofiary, *
bo twoje całopalenia zawsze są przede Mną.

Bogu składaj ofiarę dziękczynną, *
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego!
Kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć Mi oddaje,*
a tym, którzy postępują uczciwie, ukażę Boże zbawienie».

Kiedy Jezus umarł za mnie, dał dowód przyjaźni i wielkiej miłości do mnie. Jezus stał się moim przyjacielem, życie poświęcając, oddając za mnie. Ja stałego się Jego umiłowanym. Mi czasem tak trudno poświęcić dzień, czy parę godzin dla bliskiej osoby. Liczy się każda minuta. Bo kolejne zadania, bo kolejne całopalenia. Tymczasem zwykła wdzięczność, docenianie i uczciwość, również w poświęconym czasie dla bliskich, to jest o wiele cenniejsze niż wykonanie zadania i odfajkowane całopalenie. 

OjciecOjcze, dziękuję Ci za drogę miłości, którą mi wskazujesz. Wcale nie jest tak, że Twoja miłość i ludzka życzliwość mi się należy. Daj mi serce pełne wdzięczności i umiejętność doceniania Twoich darów i obecności drugiego człowieka.